Potenga – coś na potencję

Potenga – coś na potencję

Redakcja

2016-07-27

brak komentarzy

Droga redakcjo!
Ostatnio zauważyłam, że piszecie o wstydliwych, męskich tematach. Niestety mój mąż ma również problemy. Kochamy się bardzo rzadko. I mam wrażenie, że na siłę… Kiedyś to ja miałam mniejszą ochotę, a teraz on. Myślę, że to przez kilka „nieudanych” razów, które miały miejsce w ciągu ostatniego roku. On chodzi osowiały. Jest też bardzo drażliwy. Coraz rzadziej ze sobą rozmawiamy. Czy moglibyście polecić coś na potencję? Może jakąś dietę? Albo preparat, który „ożywiłby” nieco tego mojego ponuraka?
Grażka, 42 lata

Droga Grażko!

Dziękujemy za Twój list. Rzeczywiście współżycie seksualne to dla wielu osób zbyt wstydliwy temat, by go poruszać. Niektóre pary w ogóle ze sobą nie rozmawiają o sprawach intymnych. Otwierają się dopiero podczas wizyty u seksuologa lub psychoterapeuty. Zanim jednak do niego trafią, obydwoje muszą podjąć decyzję. A to nie zawsze przychodzi łatwo, szczególnie panom.

My nie jesteśmy ekspertami od psychologii związków. Jedyne, w czym czujemy się kompetentni to tematyka zdrowego stylu życia, diety i suplementacji. Radzimy więc postawić na odpoczynek – nic tak nie inspiruje do erotycznych uniesień jak słodkie lenistwo we dwoje. Nie musicie od razu planować dalekiego wyjazdu. Czasem wycieczki wiążą się z jeszcze większym stresem, bo przecież wszystko trzeba idealnie zaplanować. Zamiast tego zafundujcie sobie dzień lub dwa spędzone sam na sam we własnym domu.

Radzimy również urozmaicić dietę. Najlepszym afrodyzjakiem są owoce morza. Małże i krewetki zawierają mnóstwo cynku. Pierwiastek jest niezbędny do produkcji testosteronu. Im więcej mężczyzna ma go we krwi, tym częściej ma ochotę na seks.

Dodatkowo warto zacząć przyjmować coś na potencję. Polecamy preparat Potenga na bazie L-argininy. Dzięki temu białku poprawi się krążenie krwi w całym ciele, także w strefie narządów płciowych. A lepsze ukrwienie ciał jamistych znajdujących się w członku oznacza również pełniejszą erekcję, która ma szansę utrzymać się nawet przez pół godziny dłużej niż zwykle.

Zachęcamy także do szczerej rozmowy, a w razie stale powtarzających się trudności – do konsultacji ze specjalistą.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia
Redakcja


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

Mężczyzna